O autorze
Dziennikarz w momencie, gdy dostanie Wiktora za medialne odkrycie roku. Prywatnie fanatyk mediów, muzyki i popkultury. Uzależniony od humoru rodem z Saturday Night Live, ironii Marii Czubaszek oraz od stylu życia i bycia, które z pozoru wyglądają na bogate.

kamilkopec.pl

Wywiad środowiskowy - "Hobby"

Wywiad środowiskowy to cykl krótkich rozmów z niezwykłymi, a czasami - ze zwykłymi ludźmi.

Pani Krystyna, 47 lat, Rzeszów. Pracuje w jednym z dyskontów na obrzeżach miasta.





Proszę opowiedzieć mi na początek, jak wygląda Pani zwykły dzień.

Jeśli do pracy mam na rano, to wstaję przed piątą i robię herbatę.

"Minutkę"?

Tak, bo najtańsza.

A co Pani je na śniadanie?

Chlebek z pomidorem i masłem. Potem robię kanapki sobie i dzieciom.

Takie same?

Nie, no co pan. Dzieciom to staram się jakieś lepsze zrobić, czasem do pudełek wrzucę też jakieś rarytasy. A ja to normalną jem, z serkiem topionym tym najtańszym, z szynką.

Tym takim bardziej kwadratowym, z promocji?

Tak, tak. Później wsiadam do MPK, żeby zdążyć na zebranie rano i zaczynamy dzień pracy. Raz kasa, raz magazyn i roznoszenie towaru. Zależy jaki mamy grafik.

I co dalej?

Dalej, to pracuję. A po pracy wracam do mieszkania i staram się zdążyć z obiadem dla dzieci, jak wrócą ze szkoły.

A później?

A to zależy.

To znaczy? Jakieś hobby?

Jakie hobby? Co Pan wygaduje! Ja nie mam czasu na głupoty. Ja nie mam żadnego hobby.
Trwa ładowanie komentarzy...